Polskie koła urzędowe przyjazd Forstera do Polski traktowały jako powrót do ojczyzny. Prymas M. Poniatowski, brat królewski, angażując Forstera w imieniu Komisji Edukacji Narodowej i polecając go opiece doktora P. Czempińskiego, radcy dworu, tak pisał w liście do tego ostatniego z dnia 23 I 1784 r.: ?Forster nie omieszka z przyjemnością wrócić do Polski i przyjąć z gorliwością zaproszenie, które przez nasze usta daje mu Ojczyzna, aby wspólnie z nami pracował dla jej dobra". Warunki, jakie ofiarowano Forsterowi były dlań bardzo korzystne: otrzymał 400 dukatów rocznie, mieszkanie, na koszty podróży 200 dukatów, ponadto Komisja Edukacji Narodowej zgodziła się uregulować jego długi zaciągnięte w poprzednim miejscu pracy w wysokości 830 dukatów. Dla porównania warto podać, że w tym czasie pobory kustosza Muzeum Akademii Szwedzkiej w Sztokholmie pożyczki na dowód dla bezrobotnych wynosiły 70 dukatów rocznie, zaś stypendium studenta w tym kraju 25 dukatów rocznie. Umowa opiewała na 8 lat.
Większość znanych źródeł polskich wykłady Forstera w Wilnie ocenia bardzo pozytywnie. J. Bieliński w swoim trzytomowym dziele Uniwersytet Wileński. 1579-1831 (Kraków 1899-1900) pisze: ?Wykłady jego dla młodzieży były niezmiernej doniosłości, gdyż wszystko na przykładach objaśniał, co było rzadkością nieprakty kowaną w Wilnie. Przy antropologii pokazywał odzież, broń i inne przedmioty, które łatwiej tłumaczyły różnice plemienne". Słownik Lekarzów Polskich Kośmińskiego cytując Historią Szkół Łukaszewicza podaje, że Forster ?...obowiązki te chlubnie sprawował". Współczesny historyk zoologii G. Brzęk mówi, że ?...wykłady jego słynęły z wysokiego poziomu naukowego". ESME | komiks internetowy | biura tłumaczeń
|