W sprawie tego odkrycia warto w "tym miejscu uczynić aktualną dygresję. Od wielu lat, pomimo autorytatywnego artykułu B. T. Dowda z Department of Lands w Sydney i stwierdzeń australijskiej służby triangulacyjnej [55, s. 147-156] powtarza się w niektórych publikacjach błędną wersję, jakoby Strzelecki wszedł nie na Górę
kredyt konsolidacyjny pod zastaw nieruchomości Kościuszki, lecz na niższą od niej górę Townsend. Ostatnio ukazała się w Australii w tej sprawie specjalna publikacja pułkownika H. P. G. Clewsa, emerytowanego głównego geodety zarządu Snowy Mountains Hydro-Electric Scheme [16, s. 1] 19. Autor znający doskonale topografię terenu ustala ostatecznie i w sposób bezapelacyjny, że Strzelecki wszedł nie tylko na Górę Kościuszki, lecz również przedtem i na górę Townsend. Opiera się pod tym względem także na ofiarowanym w 1942 r. bibliotece Mitchell w Sydney przez rodzinę J. Macarthura rękopisie dziennika tego ostatniego, opisującego dokładnie moment wejścia Strzeleckiego na najwyższy szczyt Australii. Macarthur towarzyszył Strzeleckiemu przy wejściu na dzisiejszą górę Townsend, skąd Polak udał się już samotnie na Górę Kościuszki. Opis ten nie pozostawia żadnych wątpliwości i czyni bezprzedmiotowymi wszystkie dotychczasowe dociekania, sprostowania i hipotezy na ten temat. | |
|